Marzę i tonę. Marzę o lepszym życiu. To jak granie w totka - jedna osoba na kilka milionów istnień wygrywa. A Ty siedzisz. Zastanawiasz się. Ale nie ma takiej siły, która by Cię ruszyła z miejsca. Istniejesz, ale jakby nie. Egzystencja pasożytnicza. Lustro pęka.
Ćwiczenia nie idą zbyt dobrze. Praca, studia, różne inne uciechy.
Obserwacja myśli. Dam radę.