środa, 25 listopada 2015

25.11.2015

Rodzina. Co to słowo znaczy? Z czym mi się kojarzy? A raczej kojarzyło? Z domem, z ciepłem, z pysznymi zupami, ze zwierzętami, z babcią.
Czasami tylko coś wygląda na porządne. Czasami z zewnątrz wszystko wygląda idealnie. W środku jest zniszczone. Tworzy to swojego rodzaju iluzję. Człowiek nie wie, że żyje w iluzji. Dlaczego? Często dlatego, że nie chce wiedzieć. Dokłada cegiełkę do tego iluzorycznego domku. Czasami człowiek  "przeistacza rzeczywistość" pod siebie. Widzi tylko to, co chce widzieć. Na resztę przymyka oczy, odwraca głowę.

W pewnym momencie życia coś się dzieje. Iluzja pryska. Tak, w końcu pryska. Niekiedy później, niekiedy szybciej, ale w końcu dochodzi do tego momentu. I wtedy człowiek nie wie co zrobić.

Na przykład - rodzina. Z zewnątrz? Super rodzinka, wspólne święta, wspólne imprezy okolicznościowe, wszystko ładnie cacy. A za zamkniętymi drzwiami... Okazuje się, że jedni są faworyzowani, innych uważa się za zło największe na świecie. Jest pełno żalu, pełno niedomówień, pewnych wydarzeń z przeszłości nigdy nie wybaczonych...

I co w takiej sytuacji zrobić, gdy okazuje się, że rodzina, ta rodzina, którą się uważało za wspaniałą wcale taka nie jest, ma dużo za uszami, a ty nie wiesz czy w ogóle masz pozwolenie na stąpanie po ich ziemi?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szablon wykonała Sasame Ka dla Zaczarowane Szablony