Dzisiaj posłowie głosowali - czy ma się odbyć referendum w sprawie pójścia do szkoły 6-latków?
Wniosek - nie, w tej sprawie nie jest potrzebne referendum.
To jest śmieszne. Czy tak właśnie wygląda demokracja?
W tej chwili Polacy muszą błagać i prosić, żeby w ogóle referendum się odbyło.
Po co pchać 6-latków do szkół?
Wiecie o co chodzi? Nie? To już Was oświecę. Chodzi o to, że kiedy taki mały dzieciaczek wcześniej pójdzie do szkoły, wcześniej pójdzie do pracy, wcześniej będzie płacić różnego rodzaju składki. O co chodzi? O PIENIĄDZE.
Od momentu wprowadzenia 6 lat podstawówki i 3 lat gimnazjum poziom szkolnictwa drastycznie spadł. Nikt przez wiele lat nie podjął się ratowania systemu edukacji. Szkoły nawet nie stać na papier toaletowy. Przytoczę kilka przykładów ze strony www.rzecznikrodzicow.pl :
SP nr 113, Wrocław:
Już w zerówce rodzice
dostawali kartki z prośba o przyniesienie wielopaku papieru toaletowego,
ręczników papierowych i mydła. W tej chwili w I klasie jest tak samo. Dodatkowo
moje dziecko chodzi też na świetlicę, więc poza zestawem do klasy, dostałam też
karteczkę ze świetlicy, do której muszę przynieść 30 zł na semestr lub
kupić: artykuły papiernicze, drobne zabawki, środki higieniczne. Według mnie
jest to żenujące, by prosić rodziców o mydło czy papier toaletowy.
SP im. Władysława Jagiełły w Borku Wielkopolskim:
W czerwcu Dyrektor zapewniał nas, rodziców, że szkoła
jest wspaniała, warunki super i przygotowana nawet na przyjęcie 6-latków. Po
uroczystym rozpoczęciu roku poszliśmy z dziećmi do klas. Klasa się okazała
„goła”. Oprócz tablicy, biurka i ławek (każdej innej) oraz 2 półeczek nie było
nic. Dyrektor tłumaczy się, że meble zamówione, nie dotarły jeszcze. Sami
kupiliśmy wykładzinę, żeby dzieci w przerwie mogły chociaż na chwilę
odpocząć, skrzynię na stroje sportowe. A wyboru nie mamy, jest jedna
szkoła w naszej miejscowości.
Żeby się czegoś nauczyć, trzeba było zamawiać prywatne lekcje. Sama
wiem po sobie.
Po więcej informacji i szczegółów zapraszam na stronę www.ratujmaluchy.pl
wiem po sobie.
Po więcej informacji i szczegółów zapraszam na stronę www.ratujmaluchy.pl
fajnie że poruszasz takie tematy ;)
OdpowiedzUsuńNo i właśnie to jest przykre odbierać dzieciakom dzieciństwo, rok to zawsze rok. Jako studentka pedagogiki stanowczo nie popieram tego projektu a brak referendum traktuje jak brak szacunku dla Polaków.
OdpowiedzUsuńCieszę się bardzo, że ktoś mnie popiera!
UsuńRównież jestem przeciwna! To wszystko tylko po to, żeby miał kto zasilać nasze emerytury w przyszłości. A tłumaczenie tego tym, że mózg 6 latka jest bardziej chłonny i szybciej przyswaja jest wg mnie debilizmem. Niech rodzice indywidualnie decydują. Prawda jest taka, że na przykład takiego angielskiego to ja najwięcej nauczyłam się sama a nie w szkole. Zapisywanie dzieciaków na jakieś zajęcia w tym wieku są dla mnie spoko, zwłaszcza, jeżeli dziecko CHCE. Przymusowi mówię nie!
OdpowiedzUsuńDokładnie :) Nie ma co zmuszać dzieciaki w takim wieku.
Usuń